Puchar Świata w skokach narciarskich w niemieckim Willingen okazał się kluczowym sprawdzianem formy przed XXI Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Mediolan-Cortinie (start 6 lutego). Rywalizacja rozgrywana była na dużej skoczni Mühlenkopfschanze (HS147) zgromadziła niemal całą światową czołówkę z udziałem 56 zawodników i 34 zawodniczek.
Kwalifikacje – Słoweniec najlepszy, Polacy w komplecie
W niedzielnych kwalifikacjach przed konkursem indywidualnym zdecydowanie najlepszy był Domen Prevc (SLO), który wygrał rundę próbną skokiem na 144 m. Za nim uplasował się Japończyk Ryoyu Kobayashi.
Spośród Polaków wszyscy pięciu zakwalifikowało się do głównego konkursu:
- Maciej Kot – 9. miejsce i najdłuższy skok kwalifikacji (145 m),
- Dawid Kubacki – 25. miejsce,
- Klemens Joniak – 26. miejsce,
- Aleksander Zniszczoł – 42. miejsce,
- Piotr Żyła – 48. miejsce.
To solidny wynik, choć poza Kotem pozostali zawodnicy nie zaprezentowali się tak, jak można by oczekiwać na krótko przed igrzyskami.
Dominacja Prevca
W sobotnim konkursie mężczyzn Domen Prevc potwierdził znakomitą formę. Wygrał zawody, potwierdzając status największego faworyta do medali także na igrzyskach. Według raportów zdobył kolejną wygraną w sezonie, z przewagą ponad 30 punktów nad drugim zawodnikiem.
Na podium znaleźli się także:
- Domen Prevc (SLO) – zwycięzca i dominator weekendu,
- Ren Nikaido (JPN) – drugi z mocnym skokiem drugiej serii,
- Philipp Raimund (GER) – trzeci, co stanowi duży sukces gospodarzy.
Formuła weekendu wskazała na dużą przewagę Słoweńca w sezonie i umocniła go jako jednego z głównych faworytów olimpijskich.
Perspektywy olimpijskie
Polscy skoczkowie potrafili znaleźć się w konkursie głównym i to jest pozytywny aspekt tego weekendu. Maciej Kot szczególnie zabłysnął w kwalifikacjach. Reszta ekipy, choć kwalifikowała się do konkursu, nie weszła do walki o najwyższe lokaty, co może rodzić pytania przed startem olimpijskim. To wartościowy sygnał, ale jednocześnie wskazuje, że w rywalizacji z absolutną światową czołówką, jak Domen Prevc, czy Ren Nikaido, Polacy muszą jeszcze znaleźć dodatkowy impuls formy.
Kobiety – Norweżka triumfuje
W konkursie pań największą niespodzianką była postawa Eirin Marii Kvandal (NOR), która po serii emocjonujących skoków wygrała zawody, pokonując m.in. liderkę klasyfikacji Pucharu Świata Nikę Prevc (SLO). Na trzecim miejscu uplasowała się Nozomi Maruyama (JPN).
To dla Kvandal ważne zwycięstwo tuż przed igrzyskami, a nieobecność Polek w czołówce podkreśliła różnicę formy między drużynami.







Dodaj komentarz